Sylwia & Dawid: Trzcińsko-Zdrój/Penkun

Niesamowicie radosna para, zgadzająca się na moje durne pomysły – czyli sesja zdjęciowa przed burzą i wielkim deszczem. Ale za to pokochałem ich jeszcze bardziej.

Nasze wspólne trzy dni były nieco inne, niż możesz sobie to wyobrazić. Sesja narzeczeńska tworzona była … po ślubie. Dzień po natomiast sesja ślubna. Właśnie we wcześniej wspomniane (nie)sprzyjające warunki pogodowe.

Dzień ślubu rozpocząłem od Urzędu Stanu Cywilnego. Później na salę, która jeszcze jakiś czas temu robiła za miejscowy klub. Można było tam się pobawić przy najnowszych utworach muzyki disco polo. Były również sprowadzane gwiazdy tego nurtu. Jednak ta para postanowiła zrobić coś niesamowitego. Zorganizowali małe wesele ale naprawdę zrobili to w znakomitym stylu. Z resztą, zapraszam do fotogalerii, tam dowiecie się o nich i o tym dniu znacznie więcej.

Sesja ślubna odbyła się w Penkun. W tym dobrze, znanym Niemieckim miasteczku. Pokochałem je i zaufałem mu. Tym bardziej, gdy nie ma szans na daleką podróż a chcielibyśmy mieć niezapomniany materiał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *